Gdy się obudzisz, to (z)rozumiesz :)

Gdy się obudzisz, to (z)rozumiesz :)

Przez ostatnie kilka stuleci….. u tych amazońskich, północnoamerykańskich. lub tez australijskich „dzikusów” narodziło się bardzo wiele pytań. Zadają oni na przykład takie pytanie: dlaczego tak wiele pracujecie wbrew swojej woli? Czy wy tam jesteście w niewoli? My pracujemy tylko wtedy gdy mamy ochotę, ale rzadko kiedy jest to naprawdę potrzebne. A jeśli nam się nie chce to nie pracujemy. Dlaczego wasze kobiety chodzą do lekarzy aby rodzić?Czy one wszystkie są

Natchnienia.

Uśmiech z radości, czy radość z uśmiechu Tak wiele znaczą, dla Ciebie – Człowieku! Podnieś swą głowę, stań wyprostowany Każdy moment jest dobry, na wielkie zmiany. Nie mruż swych oczu, to blask najgorętszy który bije dla Ciebie… a Twoje wnętrze? Rozpalaj marzenia, nie tłum tego żaru, Pamiętaj, że życie to tylko część… od Boga daru! Ihaha!  

Regałowa kapela?

Może znasz kogoś, kto chce wziąć udział w przedsięwzięciu pt. Reggae kapela? Chętnie bym pośpiewał regałowe piosnki, przydałby się do tego zespół! Czujesz reggae wibracje? Dawaj znać, zmontujemy coś pięknego! 🙂

I AM A STARSEED!

I AM A STARSEED  I am different. I don’t belong on earth. That is because earth is not my true home. I felt different all my life. My thoughts are different. My mind is different. My energy is different… I sense things around me. I hear things. I will just know things. I “see” people, beyond the exterior. It’s like I see their soul. I see their colours. I see

Krótki wierszyk.

Wszechświat nieskończony świat niezbadany serce nieodkryte rozum niepojęty. Pyłek na drodze, to małe ziarenko mądrość ma w sobie i olbrzymią wielkość Wie o co pytasz, więc czemu nie słuchasz? Odpowiedź już znasz, lecz wciąż jej unikasz. Pomyśl sam przed czym uciekasz bo kiedy tak gonisz drzwi przed nosem sobie zamykasz. Andrzej

Zapisane szeptem, cz. II

Ciąg dalszy… Weszła do mieszkania, zdjęła płaszcz i ciemne okulary. Rzuciła torebkę na stół i wstawiła wodę, żeby napić się upragnionej kawy. Od rana marzyła o dobrej kawie z mlekiem, którą uwielbiała pić w swoim kubku ze słonecznikiem. Potrzebowała kawy; kolejną noc nie mogła spać. Coś niedobrego się z nią działo i wiedziała o tym doskonale. Weszła do łazienki i obmyła twarz wodą… Zimna woda od razu poprawiła krążenie i