Hummus… idealny!

Pierwszy raz go jadłem u znajomych w Krakowie. Jest pyszny. Dzięki Mysza! 🙂 Hummus idealny Czas przygotowania: 1 godzina + noc namaczania Składniki na pojemnik o objętości około 1 litra: 1 szklanka suchej ciecierzycy 1 szklanka jasnej pasty tahini ⅓ szklanki lodowatej wody 3 łyżki soku z cytryny 3 ząbki czosnku 2 łyżeczki sody oczyszczonej sól…

Zapisane szeptem, cz. II

Ciąg dalszy… Weszła do mieszkania, zdjęła płaszcz i ciemne okulary. Rzuciła torebkę na stół i wstawiła wodę, żeby napić się upragnionej kawy. Od rana marzyła o dobrej kawie z mlekiem, którą uwielbiała pić w swoim kubku ze słonecznikiem. Potrzebowała kawy; kolejną noc nie mogła spać. Coś niedobrego się z nią działo i wiedziała o tym…

Zapisane szeptem.

Przechodząc uśmiechnęła się do niego. On, udając że tego nie widzi odwrócił głowę… Przeszli obok siebie zupełnie normalnie. Ale było w tym coś – jakby przeskakująca iskra, gdy czegoś dotkniesz… Niby nic się nie stało, ale obydwoje to poczuli.   Teraz była w jego ramionach, naga i drżąca. Czuł napięcie przechodzące przez jej ciało, ale…

Przepowiednia o nadejściu „Tęczowych Wojowników”

Przepowiednia zaczerpnięta ze strony: http://sciezkadriady.19a.pl/blog/legenda-o-nadejsciu-teczowych-wojownikow/ „Kiedy ziemia będzie umierać, powstanie nowe plemię. Będzie ze wszystkich kolorów i z wszelkiego pochodzenia. Będzie nazwane Wojownikami Tęczy i swoją wiarę okaże czynami, nie słowami.- Przepowiednia Indian Hopi W ubiegłym wieku stara, mądra kobieta narodu Kri nazywana Oczami z Ognia miała wizję przyszłości. Przepowiedziała, że pewnego dnia z powodu…

Wyczyść przestrzeń.

Wyrzuć to, co nie działa. Wyrzuć wszystko, co nie działa. Teraz. Weź i wynieś na śmietnik. Buty, dajmy na to, w których się potykasz, jest ci niewygodnie – na śmietnik. Talerz ze starego serwisu, na którym już nic nie podasz – wystaw przed drzwiami, może ktoś weźmie. Karteczkę z dietą, przyczepiona na drzwiach lodówki (to…

Dawne zapiski.

Kwiat liście unosi ku górze i kąpie się w blasku, słońca co grzeje od jutrzenki brzasku, niosąc rozkosz i spokój i ulgę; i oddech złocisty… światu któreń zimny, pochmurny i dżdżysty. Jak posłaniec od stwórcy blask rzuca najgorętszy każdym promieniem otula z radością, w każdej sekundzie otacza swą troską! dotyka – choć bez dotyku tuli…

Jak się sadzi palmy kokosowe?

Jestem wielkim szczęściarzem – poznałem świetnych ludzi na wyspie, dzięki czemu mogłem zobaczyć jak wygląda ich prawdziwe życie. Życie zgoła odmienne niż to, które serwuje się turystom. Pomagałem przyjacielowi sadzić palmy kokosowe!:) Jak to się robi? Instrukcja w kilku krokach 🙂 Najpierw, za pomocą 2 metrowego żelastwa, ryjemy dziurę w ziemi. Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić……

Simple life.

Rozmawiam z miejscowymi; pytam o wszystko. Uśmiechają się słysząc moje pytania i odpowiadają… Oczywiście, że jesteśmy szczęśliwi. Simple life – proste życie. Dotarłem na cudowną plażę. Słońce grzeje, lecz nijak to porównać do polskiego słońca – tu naprawdę ma MOC. Wziąłem sprzęt i chwilę później dryfuję na powierzchni krystalicznie czystej wody, podziwiając rybki w kolorach…

Skok wiary.

Kiedyś, dawno temu był sobie Uczeń, który pobierał nauki u Mistrza. Przez wiele lat przebywał w małej chatce w górach, zgłębiał tajemnice ludzkiego umysłu, nawiązywał dialog ze swoją duszą i Bogiem. Pewnego dnia kiedy skończył poranną praktykę udał się do Mistrza i zapytał: – Drogi Mistrzu, wiele już się nauczyłem. Jestem szczęśliwy pobierając u Ciebie…

FILIPINY – ach, co za miejsce! :)

FILIPINY 2017. Podróż przez egzotyczne wyspy trwa… pierwszy raz w życiu widzę tyle kokosowych palm, drzewa bananowca rosnące wszędzie wokół mnie, ogromne tuje i setki roślin, których nie znam. Jest zielono, wilgotno i przede wszystkim – GORĄCO. Styczeń, to dla nich jeden z najzimniejszych miesięcy – tymczasem ja mam wrażenie, że nawet siedząc, wciąż się…

Filipiny 2017.

TO BEGIN, BEGIN. Słowa, które usłyszałem będąc w Norwegii. Czyż może być coś genialniejszego w swej prostocie? 🙂 Jestem w Genewie – po raz kolejny Wszechświat wskazał mi ‚kropki’, które ja tylko połączyłem. On to pięknie ustawia, ja przesuwam się jedynie po wyznaczonym torze – robiąc to, co najważniejsze. AKCJA. Bez niej – nic się…