Na co czekasz? Co planujesz, odkładasz „na kiedyś”? Co chcesz zrobić, ale „jeszcze nie teraz”?

Nie ma przyszłości, ani przeszłości. Wszystko co masz, to TERAZ.

Fragment z pierwszego tomu „Rozmów z Bogiem” N. D. Walsch’a

 Toteż życie nabierze dla ciebie “rozpędu” w chwili, kiedy o tym zadecydujesz. Do tej pory nie dokonałeś tego wyboru. Przekładałeś, przeciągałeś, zwlekałeś, złorzeczyłeś. Teraz nadszedł czas urzeczywistnić to, co zostało ci przyrzeczone. Aby to się stało, musisz uwierzyć w obietnicę i nią żyć. Musisz żyć Bożą obietnicą.

Boska obietnica mówi, że jesteś Jego synem. Jego potomkiem. Podobieństwem. Równy Bogu.

I oto wszystko się rozbija. Możesz pogodzić się z “synostwem Bożym”, “podobieństwem”, ale wzdragasz się przed uznaniem się za “równego Bogu”. To zbyt wiele do przełknięcia. Za duży zaszczyt – za duża odpowiedzialność. Jeśłi jesteś równy Bogu, oznacza to, że nie jesteś odbiorca, lecz sprawcą wszystkiego, co się przytrafia. Nie ma ofiar i winowajców – pozostają tylko skutki twoich myśli o danej rzeczy.

Powiadam ci: wszystko, co dostrzegasz w świecie, stanowi pochodną twoich o nim wyobrażeń.

Czy chcesz, aby twoje życie “rozkręciło się na dobre”? W takim razie zmień swoje myślenie o nim.

0 sobie samym. Myśl, mów i działaj jak Bóg, Którym Jesteś.