Przyjacielu.

„… Chcę wiedzieć, za czym tęsknisz i o czym ośmielasz się marzyć wychodząc na spotkanie tęsknocie swego serca.
Nie interesuje mnie ile masz lat. Chcę wiedzieć, czy dla miłości, dla marzenia, dla przygody życia zaryzykujesz, że wezmą cię za głupca.
Nie interesuje mnie jakie planety są w kwadraturze do twojego księżyca. Chcę wiedzieć, czy dotknąłeś jądra własnego smutku, czy zdrady życia otworzyły cię, czy też skurczyłeś się i zamknąłeś bojąc się dalszego cierpienia. Chcę wiedzieć, czy potrafisz siedzieć z bólem, moim lub swoim, nie starając się pozbyć go, ukryć, lub zmniejszyć.
Chcę wiedzieć, czy potrafisz być z radością, moją lub swoją, czy potrafisz tańczyć z dzikością i pozwolić, by ekstaza wypełniła cię aż po czubki palców, bez upominania nas, że powinniśmy być ostrożni, patrzeć realistycznie na życie i pamiętać o naszych ludzkich ograniczeniach.


Nie interesuje mnie, czy historia, którą mi opowiadasz jest prawdziwa. Chcę wiedzieć, czy potrafisz rozczarować kogoś by pozostać wiernym sobie; czy potrafisz znieść oskarżenie o zdradę i nie zdradzić własnej duszy; czy potrafisz sprzeniewierzyć się, a przez to pozostać godny zaufania.
Chcę wiedzieć, czy codziennie potrafisz dostrzec piękno, nawet gdy nie jest ono ładne i czy potrafisz w jego obecności znaleźć źródło swojego życia.
Chcę wiedzieć, czy potrafisz żyć ze świadomością porażki, swojej i mojej, a mimo to nadal stać nad brzegiem jeziora i krzyczeć do srebra pełni księżyca: „Tak”.
Nie interesuje mnie gdzie mieszkasz ani ile masz pieniędzy. Chcę wiedzieć, czy po nocy pełnej smutku i rozpaczy, zmęczony i obolały, potrafisz wstać i zrobić to, co trzeba, by nakarmić dzieci.
Nie interesuje mnie, kogo znasz i jak się tu znalazłeś, chcę wiedzieć, co jest dla ciebie źródłem siły wewnętrznej kiedy wszystko inne zawodzi.
Chcę wiedzieć, czy potrafisz być sam ze sobą i czy w chwilach samotności takie towarzystwo naprawdę sprawia ci przyjemność.”

Oriah Mountain Dreamer

Dodaj komentarz

4 komentarzy do "Przyjacielu."

avatar
500
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Grzesiek
Gość

Ulubione cytaty
1. W niewielkim turystycznym miasteczku w Birmie pojawiła się wycieczka. Jeden z turystów odłączył się któregoś dnia chcąc na własną rękę znaleźć jakąś tutejszą turystyczną atrakcję. Zaczął więc rozpytywać i dowiedział się ,że w miasteczku żyje pewien sufi. Zainteresowało go to i postanowił go odnaleźć. Dowiedział się adres i przez kogoś umówiony został na dzień i godzinę.

(…) za mało miejsca. Nie zmieścił się ):(

Grzesiek
Gość

Dowiedział się o adres i został przez kogoś umówiony na dzień i godzinę.
Przyszedł, wpuszczono go na dziedziniec i wskazano drzwi do pokoju sufiego. Turysta zapukał, odpowiedziała cisza przez uchylone drzwi….pchnął je i wszedł. Przywitał się skinieniem głowy z odwzajemnieniem. Zobaczył właściwie pusty pokój, jeden stolik z dwiema filiżankami i samotnego gospodarza siedzącego na kocu na podłodze. Turysta stał tak w miejscu oniemiały tym co widział; w końcu zapytał:
– Sufi?… dlaczego

Grzesiek
Gość

– Sufi?… dlaczego tu nic nie ma?
– A dlaczego ty nic z sobą nie masz?
– No ja jestem turystą!
– Ja też, jestem turystą…

Grzesiek
Gość

Ulubione cytaty.2.0
Po roku pobierania nauk u mistrza zen, uczeń przybył na pierwszy egzamin.
W tym dni padał deszcz. Uczeń zdjął buty, oparł parasol o ścianę, i delikatnie zapukał. Odpowiedziało mu zaproszenie do środka. Wszedł, przywitali się, usiadł naprzeciw swego nauczyciela gotowy na pierwsze pytanie…
– …Po której stronie postawiłeś buty, a po której parasol?
– ……………. (?…!)
– Przyjdź za rok…

wpDiscuz