Tag "radość"

Dzień na samowglądzie

A gdyby tak zatrzymać się w czasie i przestrzeni i patrzeć z innej perspektywy. Gdyby tak przestać gonić za myślami z przeszłości oraz za strachami o przyszłość. Gdy umysł milknie, a zostaje czysta teraźniejszość. Zyskujemy dostęp i wgląd do wszystkiego, poprzez pryzmat świadomości i własnego ciała. Gdy pozostaje jedynie nieskończona ekscytacja istnienia i wszechprzenikająca radość. Budzimy się i żyjemy. Razem:)

Czujesz jakie to prawdziwe?

„Nie służy wam tylko uzależnienie się od seksu (czy czegokolwiek innego). Ale zakochać się w seksie można jak najbardziej! Powtarzaj to sobie na głos codziennie dziesięć razy: KOCHAM SEKS! Powtarzaj też to: KOCHAM PIENIĄDZE! Czy jesteś gotowy na prawdziwy wstrząs? Spróbuj dziesięć razy powtórzyć to: KOCHAM SIEBIE! Oto zestaw kolejnych rzeczy, których nie wolno ci wielbić. Poćwicz wielbienie ich: WŁADZA CHWAŁA SŁAWA SUKCES ZWYCIĘŻANIE. Chcesz jeszcze? Spróbuj tych. Naprawdę powinieneś

Wyczyść przestrzeń.

Wyrzuć to, co nie działa. Wyrzuć wszystko, co nie działa. Teraz. Weź i wynieś na śmietnik. Buty, dajmy na to, w których się potykasz, jest ci niewygodnie – na śmietnik. Talerz ze starego serwisu, na którym już nic nie podasz – wystaw przed drzwiami, może ktoś weźmie. Karteczkę z dietą, przyczepiona na drzwiach lodówki (to już nawet nie jest śmieszne!!!) Codzienne wieczorne rozmowy telefoniczne: „wyobrażasz sobie, co za koszmar!”, a

Hello, Mr. Positive… czyli nowy pseudonim w pracy! :)

Dni temu kilka, wchodząc do pracy, spotkałem na schodach Jon’a (czyt. jun’a).  Zobaczył mnie i od razu wypalił: ENERGYYY! …a chwilę potem wyjaśnił, że tak mnie nazywa odkąd mnie poznał 😀 Potem druga osoba, tym razem była to Melissa, powitała mnie słowami: Hellooo, Mr. Positive! 🙂 Ucieszyłem się, że wibracja radości i szczęścia, którą w sobie noszę – promieniuje i otoczenie to odbiera. Tak ma być! Wczoraj dostałem tego kolejny