Wiadomość do… wszystkich.

Napisane do pewnej osoby, przydać się jednak, może każdemu…

Miło się czyta takie wiadomości, fajnie jest… słyszeć dobre rzeczy. Czasem jednak słyszę też to, co niekoniecznie mógłbym uznać za pozytywne – piszą, lub komentują ludzie, do których moje przesłanie zupełnie nie trafia, a na co oni reagują dość dużym oburzeniem. Nie przejmuję się tym jednak, wiedząc, że sam kiedyś oceniałem innych, że sam reagowałem tak, jak oni. Potem przyszedł czas, w którym zrozumiałem, że każda ocena, którą wystawiamy komuś innemu, jest tylko ocenianiem siebie samego – to, że ktoś coś robi, a nas to boli, to niezawodny znak, że mamy do siebie żal. Żal, iż sami w tym kierunku nie idziemy. Dlatego liczę się z tym, że zawsze kogoś zabolą moje filmiki – a może raczej to, że nagrywam, nieważne o czym.

Do tego dochodzi zrozumienie, że ilu ludzi, tyle opinii.. i nigdy wszystkim nie dogodzisz. Wiesz, że są ludzie, którzy nie lubią lodów albo bananów?

Może być ciężko to zrozumieć, a jednak tak właśnie jest – zawsze się znajdzie ktoś, komu się to nie będzie podobało… no i co? czy to ma Cię powstrzymać przed mówieniem co myślisz?

Bashar kiedyś powiedział, że piosenkarz, który śpiewa, po prostu śpiewa. Są ludzie, którym się podoba jego twórczość, są też tacy, którym kompletnie to nie odpowiada – więc co? Jedni go słuchają, inni nie. Tyle.

Jeśli czujesz zew, powołanie, chęć – jakkolwiek to nazwiesz, to… działaj. Nie ma lepszego czasu niż teraz, nigdy nie będziesz bardziej gotowa niż jesteś TERAZ. To, czego masz się nauczyć, wyjdzie po drodze… Zaczynałem od najprostszych sposobów przycinania filmików, potem wymyślałem inne rzeczy… wszystko dzieje się, gdy TY działasz. Innego sposobu nie ma 🙂

Mówisz, że nikt mnie nie porwie, zgwałci… kto wie? Jak jechałem stopem na Saharę, miałem sytuację w Hiszpanii, kiedy zatrzymał się jakiś facet i chciał mnie podwieźć. Akuratnie zmierzałem w drugą stronę, co po chwili okazało się dużym szczęściem – gdy odjeżdżał, zobaczyłem wytatuowane na jego ciele dwa pistolety. Kto wie, co mnie czekało w jego samochodzie?

Nigdy nie wiadomo, ale z drugiej strony, nigdy nie wiadomo co Cię czeka, gdy wychodzisz do pobliskiego sklepu. Zawsze może się wydarzyć COŚ… Jedyne czym różnią się te sytuacje, to fakt, że w podróży jesteś tego bardziej świadoma. Ale i na to jest sposób, bo przecież wystarczy ‚wkładać sobie do głowy’, że będzie okej… i tak się właśnie dzieje 🙂

Poznałem kiedyś dziewczynę, która objeździła na stopa cały Iran. Inna z kolei, dotarła aż do Konga. W pojedynkę.

Jak więc sama rozumiesz, można! 🙂

Nie martw się na zapas, działaj.
Jak powiedział Mark Twain „Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj.”

dsc00489ahoj przygodo!

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
500
wpDiscuz