Jezioro w wysokich Alpach.

Poszliśmy z Robertem na krótką przechadzkę – wędrówką tego nie nazwę, bo było to tylko kilka kilometrów… jednak widoki były niesamowite! 🙂
Tak zaczęliśmy spacer nad wysokogórskim jeziorem!

Potem doszliśmy nad wodospad. Zeszliśmy ze szlaku, ale mimo kilku poślizgów – udało się zrobić zdjęcia! 🙂

Przeszliśmy jeszcze kawałek podziwiając ośnieżone szczyty gór (musiały mieć ponad 2000 metrów), a potem zaczęliśmy wracać drugą stroną cudownego jeziora.



Zapach przyrody był zniewalająco piękny, grzało słońce, ptaki śpiewały… postanowiliśmy więc poleżeć na polanie!
Prawie zasnęliśmy 😀

Z widokiem na niebiańskie jezioro…

A potem obserwowaliśmy jak po drugiej stronie, na piętrzących się skałach wspinają się ludzie…

Trochę bliżej…

I teraz widać ich wyraźnie.

Ścieżka jest do zaliczenia – nie trzeba nawet wiele sprzętu, ot uprząż, dwa karabińczyki i kask. Ruszamy?

I tak kończyła się nasza przechadzka po górach  – Robert był mega zadowolony, podobnie jak ja! 🙂

Chcesz razem ze mną zwiedzać tak cudowne miejsca? Odezwij się przez formularz 🙂

 

 

Dodaj komentarz

avatar
500